Post

Recenzja Citroena e-C4

 

Citroen zabezpiecza swoje interesy dzięki nowemu modelowi C4 - charakterystycznemu samochodowi rodzinnemu, który jest skrzyżowaniem hatchbacka i crossovera.

Jest on dostępny nie tylko z konwencjonalnymi silnikami benzynowymi i wysokoprężnymi, ale także w wersji z napędem elektrycznym.

Oznaczona jako e-C4, ma 217 mil zasięgu, a baterię można naładować do 80% w zaledwie 30 minut za pomocą szybkiej ładowarki 100kW (jeśli taką znajdziesz), lub naładować ją w nocy za pomocą (darmowej) domowej skrzynki ściennej.

Testowaliśmy wczesne wersje C4 z napędem lewostronnym (1,2 litra o mocy 128 KM) oraz e-C4 (pakiet akumulatorów o pojemności 50 kWh).

Gama z napędem konwencjonalnym zaczyna się od przystępnej ceny 22 990 funtów, podczas gdy EV zaczyna się od kwoty nieco poniżej 30 000 funtów po dofinansowaniu z rządowego programu Plug-in Car Grant (PICG).

Pod względem wyglądu warianty praktycznie nie różnią się od siebie. Charakterystyczna stylistyka SUV-a coupe i nieco podwyższona wysokość nadwozia sprawiają, że oba mają napęd na przednie koła.

Citroen twierdzi, że pochylona linia dachu jest ukłonem w stronę popularnego GS-a z lat 70-tych i nie ma wątpliwości, że nowy design jest znacznie bardziej atrakcyjny niż ustępujący C4.

Wewnątrz kabina również poszła do przodu pod względem jakości i technologii. Jest przestronna zarówno z przodu, jak i z tyłu, a bagażnik oferuje 380 litrów pojemności bagażowej, która po złożeniu tylnych siedzeń wzrasta do 1250 litrów.

Na konsoli środkowej znajduje się 10-calowy, ruchomy ekran dotykowy systemu informacyjno-rozrywkowego, który umożliwia dostęp do wszystkich funkcji, od audio po klimatyzację i nawigację satelitarną.

Wszystko to działa wystarczająco dobrze i dobrze, że poniżej znajdują się skróty do klimatyzacji i podgrzewanych siedzeń, ale grafika systemu nawigacji nie należy do najbardziej wyrafinowanych.

Komfort to jeden z atutów Citroena i nowy C4 nie jest tu wyjątkiem. Obszernie wyściełane fotele Advanced Comfort spełniają wszystkie wymagania.

C4 jest również bogato wyposażony w takie udogodnienia jak reflektory LED, system autonomicznego hamowania awaryjnego (AEB) oraz system rozpoznawania znaków drogowych.

Wersja benzynowa jest napędzana trzycylindrowym silnikiem o pojemności 1,2 litra, stosowanym powszechnie w innych modelach Citroena i Peugeota. Emisja CO2 wynosi zaledwie 122 g/km, a zużycie paliwa 50 mil na godzinę jest możliwe do osiągnięcia.

Jako pakiet ten podstawowy C4 wykonuje swoją pracę, ale nie jest niczym szczególnym w klasie, która obejmuje rywali tak zróżnicowane i dobre jak Ford Focus, Volkswagen Golf, Renault Captur i Skoda Kamiq.

Jeśli Twój budżet na to pozwala (i masz dostęp do urządzeń ładujących), to gładki i cichy, w pełni elektryczny e-C4 jest modelem, na który warto się zdecydować.

Stawiając czoła wszystkim, od Nissana Leaf, Volkswagena ID.3 i Hyundai Kona, po MG ZS i Kia e-Niro, jest to powiew świeżego powietrza (dosłownie) i łatwy w prowadzeniu.

W rzeczywistości, poza ciszą i dodatkowym przyspieszeniem, jest on bardzo podobny do konwencjonalnego samochodu automatycznego - wystarczy wybrać Drive i jechać.

Czuje się szybszy, niż sugeruje jego czas przyspieszenia 0-62 mph wynoszący 9,7 sekundy, podczas gdy jego prędkość maksymalna 93 mph jest akademicka, ponieważ jazda w takim tempie powoduje wyczerpanie zasięgu, jak w przypadku każdego samochodu elektrycznego.

Dzięki opatentowanym przez Citroena "Progresywnym poduszkom hydraulicznym" jazda jest bardzo przyjemna. Lekki układ kierowniczy sprawia, że samochód idealnie nadaje się do jazdy po mieście.

Dostępne są trzy tryby jazdy - Eco, Normal i Sport - a ten ostatni z pewnością zwiększa przyjemność z jazdy. Jeśli masz zdrowego wewnętrznego sknerę, to tryb Eco lub Normal będzie w sam raz, wraz z dedykowanym trybem "B", który zwiększa skuteczność hamowania odzyskowego na zjazdach.

Na szybszych, płynnych drogach jest płynny i dobrze opanowany, choć bardziej komfortowy niż sportowy.

Szczerze mówiąc, mamy tylko kilka drobnych zastrzeżeń. Zasięg zbliżony do 250 mil byłby dobry, niektóre plastiki w kabinie są nieco drapiące, a mały wybierak biegów jest czasem trochę niefortunny.

Werdykt: Całkowicie nowy Citroen e-C4 jest mile widzianym dodatkiem do rodzinnej sceny pojazdów elektrycznych. Wygodny, dopracowany, elegancki i przestronny, jest łatwy w prowadzeniu i przyjazny w użytkowaniu.

Citroen Wielka Brytania