Post

Recenzja Volvo V60 Recharge plug-in hybrid

Share
  • Facebook
  • Twitter

Przystojne Volvo V60 kombi było prawdopodobnie moim Samochodem Roku z powrotem w 2018 roku.

Jak powiedziałem w mojej recenzji: "Oczywiście nie jest wyjątkowy w rodzaju supersamochodu - po prostu robi wszystko, do czego został stworzony, wyjątkowo dobrze".

Volvo nie spoczęło na laurach, ponieważ w 2019 roku pojawiły się dwa nowe warianty V60 - sportowy V60 R-Design i bardziej wytrzymały Cross Country, który może pochwalić się napędem na wszystkie koła, podwyższoną wysokością jezdni, systemem kontroli zjazdu ze wzniesień i specjalnym trybem jazdy Off-Road.

Teraz mamy także hybrydę typu plug-in, w języku Volvospeak - V60 Recharge. Mój samochód testowy (oznaczony jako T6 AWD) był w najlepiej sprzedającym się wykończeniu R-Design.

Łącząc 2,0-litrowy czterocylindrowy silnik benzynowy turbo o mocy 253 KM z silnikiem elektrycznym o mocy 87 KM, T6 może sprintować od 0-62 mph w zaledwie 5,4 sekundy.

Co ważniejsze, ma teoretyczną oszczędność paliwa tak wysokie, jak 156.7mpg, podczas gdy emisje CO2 są tak niskie, jak 41g/km i ma użyteczny czysto elektryczny zakres nieco ponad 20 mil.

Dużą nowością na rok 2022 jest to, że Volvo zwiększyło pojemność baterii (z 11,6 kWh do 18,8 kWh) w modelu V60 Recharge, dzięki czemu może on zapewnić zasięg bezemisyjny do 56 mil.

Zasadniczo jest to ten sam samochód, ale ma to jeszcze większy sens, jeśli weźmiemy pod uwagę, że przeciętny dzienny dojazd do pracy wynosi mniej niż 30 mil.

Innymi słowy, jeśli samochód jest użytkowany lokalnie lub codziennie dojeżdża do pracy w niewielkim zakresie (i ładuje się go na noc w domu), może przez większość czasu pracować wyłącznie w trybie elektrycznym, co stanowi dużą oszczędność, biorąc pod uwagę, że energia elektryczna jest o ponad 50% tańsza na milę niż benzyna.

Smukłe i doskonale wyważone V60 jest z pewnością jednym z najlepiej wyglądających samochodów kombi na rynku.

Doskonałe połączenie pluszowego, skandynawskiego szyku, najnowocześniejszych technologii, solidnej jakości wykonania i niezrównanego bezpieczeństwa. Bogato wyposażony model V60 Recharge jest dostępny w cenie od 47 225 funtów.

We wnętrzu kabina jest komfortowa, pozycja za kierownicą jest idealna, z przodu i z tyłu jest wystarczająco dużo miejsca dla dorosłych, a do tego duży bagażnik o pojemności 529 litrów, który po złożeniu tylnych siedzeń może pomieścić nawet 1 441 litrów.

Na drodze, PHEV nie różni się niczym od zwykłego V60, co nie jest niczym złym. Ośmiobiegowa, automatyczna skrzynia biegów działa na ogół płynnie, choć czasami się waha, a przejście z napędu elektrycznego na spalinowy i z powrotem jest niemal bezproblemowe.

Moc jest przyzwoita, jazda jest komfortowa, a dzięki napędowi na wszystkie koła auto jest bardzo dobrze osadzone w podłożu i ma dobrą trakcję.

V60 Recharge jest prawdopodobnie najbardziej relaksujący na szybszych drogach, ale po włączeniu trybu Power na bardziej wymagających trasach nabiera pewności siebie.

Dobrze ukrywa swoją długość, a w mieście nie sprawia wrażenia garstki, co częściowo zawdzięcza lekkiemu układowi kierowniczemu, czujnikom i tylnej kamerze parkowania.

Moja jedyna uwaga krytyczna dotyczy tego, że V60 mogłoby się zadowolić najnowszą wersją systemu informacyjno-rozrywkowego Volvo, w jaki wyposażono nowy model C40 Recharge.

Opracowany wspólnie z Google i oparty na systemie operacyjnym Android, ma teraz dostęp do aplikacji Google Play i usług, takich jak Google Assistant i Google Maps. Nie jest to czynnik decydujący, ale miły dodatek.

Rywale V60 z hybrydowym kombi typu plug-in to BMW serii 3 Touring, Volkswagen Passat GTE i Mercedes-Benz klasy C Estate.

Werdykt: Jeśli szukasz eleganckiego kombi z napędem hybrydowym typu plug-in, które jest płynne, bezpieczne i dopracowane, to zdecydowanie powinieneś przetestować nowe, ulepszone Volvo V60 Recharge.

Volvo Cars UK